Notki otagowane jako: Star Wars Komiks
Featured, komiks, recenzje »
Chciałoby się powiedzieć, że po lekturze Republic każda inna seria komiksowa zapewne wywrze na czytelniku niewielkie wrażenie. Nie da się ukryć, że w przypadku Empire to stwierdzenie mogłoby wydawać się prawdziwe. Jednak w tym wypadku najwięcej “winy” jest po stronie samej Empire, co dobrze oddaje bezpośrednie porównanie – gdy w drugim kwartale 2004 roku wychodził powyższy, cienki jak Polsilver komiks, Republic była w swojej szczytowej formie (Pokaz Mocy, Zbroja oraz …
komiks, recenzje, Star Wars »
Uniwersum Gwiezdnych wojen znane jest z wypuszczania licznych serii sięgających głęboko do kieszeni fanów na całym świecie, jednak twórcy komiksowi zdają się wykazywać dużo mniejszą determinacją niż ich odpowiednicy zajmujący się gałęzią książkową. Ciężko mi przypomnieć sobie, by Del Rey zamknął jakąś serię przedwcześnie i bez ostrzeżenia – czy to z uwagi na wyniki sprzedaży, czy opóźnienia w produkcji – w przypadku powieści graficznych zaś zdarza się to w ostatnich …
komiks, recenzje, Star Wars »
O tym, że polityka to nic sympatycznego, Bail Organa przekonał się szybko po rozpoczęciu kariery. Mimo idealistycznej postawy senator z Alderaanu szybko stał się wytrawnym graczem na scenie politycznej, jednakże z czasem pojawił się godny i dużo bardziej wpływowy od Organy przeciwnik, zaś na Coruscant trwają bitwy o niemniejszą stawkę niż krwawe potyczki wojen klonów. To story głównego komiksu styczniowego wydania Star Wars Komiks, and a good story it is.
Okres …
komiks, recenzje, Star Wars »
Naszło mnie niedawno smutne spostrzeżenie, że od kilku miesięcy Star Wars Komiks prezentuje konsekwentnie niski poziom; mało tego od około pół roku Egmont nie opublikował na łamach miesięcznika żadnego prawdziwie dobrego gwiezdnowojennego komiksu.
W grudniu zaś dalej brnęliśmy w ten ocean bylejakości, zaczynając od ostatniego fragmentu Chewbacki, publikowanego w Polsce na raty od czerwca 2010 roku. Niestety, zdecydowana większość z tego, co dobre i ciekawe komiksowy hołd dla futrzaka zademonstrował nam …
komiks, recenzje, Star Wars »
Jeżeli mam być całkowicie szczery, nie mam bladego pojęcia, dlaczego Rebelia okazała się klapą. Pierwsze dwa wątki serii miały wszystko, czego przez znakomitą większość czasu brakowało Empire, którą zastąpiła: solidną fabułę, estetyczną kreskę, klimat i wiele w przemyślany sposób nakreślonych postaci. Mimo tego, po półrocznej wizycie Rebelii w zamrażarce, zastąpiły ją The Clone Wars, które z kolei ustąpiły miejsca Invasion.
Dzieje Rebelii
Trzeba jednak przyznać, że fabularnie Drobne zwycięstwa to najsłabsza, bo …
komiks, recenzje, Star Wars »
Tytułowy Rytuał przejścia jest symboliczny pod wieloma względami. Dla Ro Fenna, ostatniego z rozwiązanej Rady na Ryloth, to przejście przez palącą pustynię by spotkać się ze swoim przeznaczeniem; dla Aayli Secury to transformacja z padawanki w rycerza Jedi; dla Quinlana Vosa to rytuał przejścia z rangi rycerza do rangi mistrza.
Historycznie zaś oznaczał przekształcenie serii Star Wars Ongoing w Republic, ogólnych rozważań na temat realiów Starej Republiki w przygody dwójki bohaterów …
komiks, recenzje, Star Wars »
W rzeczy samej, część opowieści opublikowanych w ramach Empire można kupować w ciemno; czy to ze względów rysunkowych (Boba Fett: Poświęcenie), fabularnych (The Wrong Side of the War) czy z uwagi na świetne odwzorowanie gwiezdnowojennego klimatu (Darklighter). Niestety, główna historia listopadowego numeru Star Wars Komiks do nich nie należy.
Autorzy Krótkiego, szczęśliwego życia Roonsa Sewella prawdopodobnie mieli na celu stworzenie pro-rebelianckiej opowieści, może o lekko ironicznym zabarwieniu. Jeśli tak było w …
komiks, recenzje, Star Wars »
Różnica pomiędzy pierwszą (pod banderą Gwiezdne wojny – komiks) i drugą próbą Egmontu wprowadzenia do Polski gwiezdnowojennego komiksu to różnica w dużej mierze jakościowa. W przeciwieństwie do miesięcznika Star Wars Komiks, jego poprzednie wcielenie 10 lat temu serwowało fanom albo komiksy drugorzędne, albo takie, które się nimi szybko okazały.
Kto tych czasów nie pamięta, ostatnio miał poniekąd szansę by je sobie przypomnieć, gdyż październikowy numer Star Wars Komiks w całości składa …
komiks, recenzje, Star Wars »
Każda część Expanded Universe ma do spełnienia konkretną funkcję w świecie Gwiezdnych wojen; poza przynoszeniem uśmiechu na twarz Flanelowca, ilekroć ten sprawdza stan swojego konta, oczywiście. Wstępne zeszyty serii Republic (do której należy niniejszy komiks), podobnie jak pierwszy serial Clone Wars, miały przybliżyć obraz rycerzy Jedi Starej Republiki oraz ukazać realia olbrzymiego, choć trzymanego do tej pory w mrokach niedopowiedzeń konfliktu, jakim były wojny klonów.
Nie inaczej jest w przypadku Wysłanników …
komiks, recenzje, Star Wars »
Różne wymyślono już światy fantastyczne i każdy z nich ma własne grzeszki i bolączki. W uniwersum Gwiezdnych wojen natomiast, niezależnie od tego czy weźmiemy pod uwagę filmy, czy produkcje Expanded Universe, bolączką główną jest niekonsekwencja. Oczywiście, w jednych produkcjach widać to bardziej, w innych mniej.
Gdybym jednak miał wybrać produkt, który jest uosobieniem tego zjawiska, wskazałbym Przybysza. Stłamszone przez filmy i książki, komiksy niemal od zawsze zajmowały w kanonie gwiezdnowojennym miejsce trzeciorzędne i …


