Notki otagowane jako: kościół katolicki
religulous, społeczeństwo »
W pewnym sensie w ramach wspominek w liceum. Podlinkowałbym, bo nie mam na celu naruszać niczyich praw autorskich, ale nie wiem skąd mam tekst, a po dysku masa takich bzdur naściąganych ze stron katolickich mi się wala (schowane zdjęcie pożyczyłem stąd). W każdym razie mam go w formie następującej:
Od Redakcji: Autentyczność poniższego tekstu nie jest potwierdzona. Z drugiej strony wcale byśmy się nie zdziwili, gdyby tekst okazał się prawdziwym przykładem …
polityka, religulous, społeczeństwo »
Jakież oburzenie naszych katobiektywnych mediów powstało. Jak słuchałem wczoraj Karnowskiego i newsów w Trójce to ciężko było oprzeć się wrażeniu, że Euro Pride przed tym pałacem przedefilowało :>. Ciekawe jest jednak to, że nawet poważani, mainstreamowi dziennikarze udają kołków, usiłując sprawiać wrażenie, że nie wiedzą o co chodzi.
Trudno być zaskoczonym, że wreszcie kogoś myślącego szlag trafił, gdy z każdego możliwego medium leje się dzień w dzień propaganda, że trzydzieści osób …
polityka, religulous »
Jeżeli prezydent Komorowski usunie krzyż, który stoi przed Pałacem, to można powiedzieć, że będzie zupełnie jasne kim jest i po której jest stronie w różnego rodzaju sporach dotyczących polskiej historii i polskich powiązań.
[Źródło: Gazeta Wyborcza]
No cóż, najwyraźniej wróciliśmy tam, gdzie stało ZOMO. Ktokolwiek łudził się, że Kaczyński zmienił się choćby o krztynę, powinien teraz zostać donośnie wyśmiany. Prezes PiSu zaryzykował, zagrał i wybory przegrał, nic więc w sumie dziwnego, że …
polityka, private, religulous »
Umieram. Zaraz mi głowa odpadnie, albo w ogóle się cały rozpadnę. Jestem totalnie wyżęty i wymiętolony intelektualnie. Ale może lepiej tego głośno nie mówić, bo się mną państwo zaopiekuje, rękami jakichś swoich funkcjonariuszy.
Gdyż państwo nasze zrobiło się ostatnio nad wyraz “opiekuńcze”. Od kilku dni łamane na tygodni Donald Tusk wmawia polskiemu społeczeństwu, że jego głównym i zasadniczym problemem jest hazard. Kryzys nie istnieje, bezrobocie nie istnieje, utrudnienia w zakładaniu przedsiębiorstw …
Formula 1, nauka, private, religulous, społeczeństwo »
W zasadzie trzy rzeczy, w sumie diametralnie różne, na dziś.
Grand Prix Singapuru
Po pierwsze był wyścig i znów zajebiście wyglądał z lotu ptaka. “Mała” afera, która wynikła przed Singapurem miała swoją małą kontynuację, jako że Renault, któremu wszystko jakoś uszło płazem, straciło zaraz przed Grand Prix dwóch sponsorów, w tym tytularnego ING. Co prawda nie przeszkodziło to Fernando Alonso znów pokazać się na podium w Azji, niemniej wygląda na to, że …
private, religulous »
Z opowieści mojej matki: był sobie kot, przylazł w niedzielę do kościoła. Jako że w końcu siadł przed ołtarzem i zaczął się szwendać ktoś go wziął za fraki i wypierdzieli sprzed oblicza bogów. Pewnie dlatego, że jego obecność w kościele obraża boga. Który ponoć jest wszędzie. Więc na chuj tworzył koty, might I ask? Nie ważne. Jakiś czas później matka widziała tę małą czarną kicię wesoło skaczącą koło jakiejś pary …
Formula 1, fotografia, polityka, religulous, teaching journal, technology »
Dziś niemal solely o F1. To był… dziwny weekend. Szczere mówiąc dawno nie oglądałem kwalifikacji do wyścigu, ale tym razem okazało się, że były ku temu powody.
Tragedia w Anglii
Tydzień temu w wyścigu F2 na Brands Hatch zginął młodzian nazwiskiem Suertees. Jego ojciec (John Suertees) jest póki co jedynym człowiekiem, który zdobył tytuły mistrza świata zarówno w torówkach motocyklowych, jak i samochodowych. Młody Suertees miał wybitnego wręcz pecha – dostał kołem …
polityka, religulous, społeczeństwo, teaching journal »
Kiedy funkcjonariusze odmówili łapówki, znów wpadła w szał. Policjantom udało się jakoś dowieźć ją do komendy. Po drodze kobieta próbowała ugryźć jednego z nich w krocze, później chciała rozbić szybę w radiowozie. Już w budynku, podczas przesłuchania, próbowała uciec. Gdy policjanci zagrodzili jej drogę, rzuciła się na szafę pancerną i zaczęła się walić nią w głowę.
Dziś dwa słowa o prawach człowieka, bo się zaczynam zawodzić na cywilizacji (cytat nie ma …
Formula 1, polityka, religulous »
Webber wygrał wyścig w niedzielę. Nie był to najbardziej pasjonujący wyścig, jaki w życiu widziałem, jednak i tak był ciut zaskakujący. Trzeba niemniej zaznaczyć, że warunki atmosferyczne wciąż sprzyjają Red Bullom i trzeba poczekać do 26 na GP Węgier, które, prawdopodobnie, powinno faworyzować Brawny. Jak będzie – się zobaczy. A i McLaren i Ferrari mogą jeszcze namieszać.
Ponadto kilkunastotygodniowa kłótnia w F1 zdążyła się w międzyczasie skończyć, rozpanoszyć na nowo, znów …


