Notki otagowane jako: Knights of the Old Republic
komiks, recenzje, Star Wars »
“No i skończyło się rumakowanie”, jak powiedziałby Osioł ze Shreka. O ile początek Rycerzy Starej Republiki był mocnym uderzeniem, a dalszy rozwój serii wciągał czytelnika, o tyle w ostatnich odcinkach wszystko zaczyna wyglądać gorzej i gorzej. Wygląda na to, że prym wśród starwarsowych komiksów przejęło Dziedzictwo, które rozpoczęło słabo, lecz z czasem zaczęło stopniowo nadrabiać.
Zaślepieni nienawiścią
Camper, pochwycony w poprzedniej miniserii, rozpoczyna pracę dla Lorda Adasci nad porzuconym wiele lat wcześniej projektem …
komiks, recenzje, Star Wars »
Żeby zrozumieć, z czym mamy tutaj do czynienia, musimy się cofnąć do poprzedniej komiksowej “epoki”. Począwszy od roku 2006, a skończywszy na zeszłym, na rynku starwarsowych powieści graficznych dominowały cztery produkcje: Rycerze Starej Republiki (tysiące lat przed bitwą o Yavin), Mroczne czasy (niedługo przed), Rebelia (niedługo po) oraz Dziedzictwo (setki lat po) – każda ze swoją linia fabularną i własnym zestawem głównych bohaterów.
W tym miejscu wkracza Wektor, w zamyśle scenarzystów …
komiks, recenzje, Star Wars »
Różne wymyślono już światy fantastyczne i każdy z nich ma własne grzeszki i bolączki. W uniwersum Gwiezdnych wojen natomiast, niezależnie od tego czy weźmiemy pod uwagę filmy, czy produkcje Expanded Universe, bolączką główną jest niekonsekwencja. Oczywiście, w jednych produkcjach widać to bardziej, w innych mniej.
Gdybym jednak miał wybrać produkt, który jest uosobieniem tego zjawiska, wskazałbym Przybysza. Stłamszone przez filmy i książki, komiksy niemal od zawsze zajmowały w kanonie gwiezdnowojennym miejsce trzeciorzędne i …
komiks, recenzje, Star Wars »
Egmont od dłuższego czasu utrzymuje treść kolejnych zeszytów Star Wars Komiks w raczej mrocznym tonie. Dwa poprzednie numery zawierały raczej niewesołe opowieści z udziałem Mace’a Windu i Chewbaccy (w pewnym sensie), teraz zaś zaproponowano fanom mrok, zło i występek na całej linii. Ogólnemu odczuciu monotonii zapobiega chyba jedynie fakt, że lwia część ostatnio opublikowanych historii to gwiezdnowojenne komiksy najwyższych lotów.
Republic jest MOCna
Najlepszym przykładem jest tu Zbroja, przedstawiona z punktu widzenia …
komiks, recenzje, Star Wars »
Stało się zatem. Po kilkunastu odcinkach Knights of the Old Republic w towarzystwie pięknej (raz bardziej, a raz mniej, w zależności od rysownika) Jarael i jej kompana Campera, nadszedł moment, by się z dwójką Arkanian rozstać, przynajmniej na czas jakiś. Gryph natomiast postanawia zarobić trochę grosza na polityczno-militarnym kryzysie Republiki. Zayne, jak łatwo zgadnąć, chcąc-nie chcąc szybko zostaje wciągnięty w ten misterny plan, jednak zezowate szczęście cały czas ciągnie się …
komiks, recenzje, Star Wars »
Niemalże od pierwszego zeszytu najważniejszym checkpointem, do którego zmierzało Dziedzictwo była miniseria Smocze szpony. Wydarzenia w niej zawarte wywołały w galaktyce szereg reperkusji, którym z kolei poświęcono następne wątki. Taka sytuacja nie mogła jednak trwać wiecznie i w końcu trzeba było powrócić do motywu Cade’a Skywalkera i zacząć holować serię do następnego celu – crossovera Vector.
Lojalność
W zasadzie przez cały komiks widać jak na dłoni, że poprzez Lojalność John Ostrander przygotowuje …
komiks, recenzje, Star Wars »
Od jakiegoś czasu wszystko zmierzało do tego punktu. Cade Skywalker, postanawia przedostać się do świątyni Sithów, by – w myśl wyznawanej zasady “nikt za mnie nie umiera” – uratować bothańskiego Jedi, którego wcześniej wydał. Świadom, że szanse na wyjście z tej misji żywym są nikłe, pozostawia “Mynocka” swoim przyjaciołom – Deliah Blue i Jariahowi Synowi. Sprawy komplikują się, gdy Skywalker zostaje podczas ucieczki zatrzymany oraz okazuje się, że Sithowie schwytali …
komiks, recenzje, Star Wars »
Pod koniec 1999 roku (w Polsce kilka miesięcy później) okazało się, iż autorów książek gwiezdnowojennych ogarnęła żądza krwi. Od dwudziestu lat głównym tematem strawarsowych powieści była ta sama grupka filmowych bohaterów, wychodząca z kolejnych, co raz bardziej wymyślnych opresji. Pod naciskiem znudzonych fanów zdecydowano się dodać do chronologii Gwiezdnych wojen nieco dramatyzmu i uśmiercić jedną z postaci znanych z kina.
Ku rozczarowaniu miłośników gęstych futer (s)padło na Chewbaccę (tego co i …
komiks, recenzje, Star Wars »
Wraz z zakończeniem filmowania sagi rozpoczął się dla niej nowy etap i choć okres ten wydawał się trudny, Gwiezdne wojny weszły weń spokojnie i gładko. Z drugiej jednak strony wraz z premierą Zemsty Sithów nastały mroczne czasy dla fanów sagi mniej entuzjastycznie nastawionych do Expanded Universe, gdyż, poza serialami, to właśnie na typowych produktach EU, tj. książkach i komiksach, będzie się w najbliższych latach rozwój odległej galaktyki opierać.
Knigts of the …
komiks, recenzje, Star Wars »
Jednym z kluczowych wydarzeń dla społeczności fanów Gwiezdnych wojen była premiera trzeciego epizodu sagi – Zemsty Sithów. Trzeciego i zarazem ostatniego epizodu. Bardzo wiele zależało od tego, co ludzie za sterami SW zrobią po 19 maja 2005 roku, by ów świat nie zaczął nagle umierać. Szybko okazało się jednak, że fani oraz “dziedzictwo Gwiezdnych wojen” nie zostali pozostawieni sami sobie. Uderzono w trzy punkty uniwersum – postanowiono ostatecznie “rozprawić się” …


