Notki otagowane jako: John Ostrander
komiks, recenzje, Star Wars »
O tym, że polityka to nic sympatycznego, Bail Organa przekonał się szybko po rozpoczęciu kariery. Mimo idealistycznej postawy senator z Alderaanu szybko stał się wytrawnym graczem na scenie politycznej, jednakże z czasem pojawił się godny i dużo bardziej wpływowy od Organy przeciwnik, zaś na Coruscant trwają bitwy o niemniejszą stawkę niż krwawe potyczki wojen klonów. To story głównego komiksu styczniowego wydania Star Wars Komiks, and a good story it is.
Okres …
komiks, recenzje, Star Wars »
Klapa, niestety, klapa. Nie jest mdły, to trzeba Wektorowi oddać – ma swoje momenty świetności, jak i druzgocące klęski – ogółem przeważa jednak odczucie zawodu. Dotyczyło to pierwszego tomu, zdominowanego przez bardzo słaby fragment z Rycerzy Starej Republiki i dotyczy również drugiego.
Rozdział 3: nadzieja?
Powrót do kroniki dziejów Celeste Morne zaczynamy od odwiedzin w Rebelii. Okoliczności, w jakich rozgrywała się i zakończyła akcja poprzedniego odcinka nie były łaskawe dla scenarzystów, mimo …
komiks, recenzje, Star Wars »
Tytułowy Rytuał przejścia jest symboliczny pod wieloma względami. Dla Ro Fenna, ostatniego z rozwiązanej Rady na Ryloth, to przejście przez palącą pustynię by spotkać się ze swoim przeznaczeniem; dla Aayli Secury to transformacja z padawanki w rycerza Jedi; dla Quinlana Vosa to rytuał przejścia z rangi rycerza do rangi mistrza.
Historycznie zaś oznaczał przekształcenie serii Star Wars Ongoing w Republic, ogólnych rozważań na temat realiów Starej Republiki w przygody dwójki bohaterów …
komiks, recenzje, Star Wars »
Mam mieszane uczucia w stosunku do najnowszego numeru Star Wars Komiks. Z jednej strony Egmont kontynuuje poprawną strategię publikowania znanych gwiezdnowojennych serii uzupełniając zeszyty krótszymi opowiadaniami, sierpniowy odcinek odcina się od tego, do czego nas przyzwyczajono.
The Price of Power
Elastyczność i rozległość uniwersum Gwiezdnych wojen sprawiają, że twórcy mogą sprawdzić w odległej galaktyce przeróżne modele funkcjonowania sceny politycznej. W Cena władzy akcja toczy się wśród gadzich mieszkańców planety Tiss’sharrl, których politycy …
komiks, recenzje, Star Wars »
Od początku roku Egmont w swoich comiesięcznych starwarsowych publikacjach stawia przede wszystkim na klasykę komiksu z odległej galaktyki. Żaden fan nie będzie zdziwiony, że główny ciężar spada tu na serię Republic (z przyległościami), sporadycznie uzupełnianą ciekawostkami z innych frontów.
Ciężko skąpić pochwał dla wydawnictwa pod względem wyboru utworów zamieszczanych w Star Wars Komiks, gdyż przez ostatnie 10 lat niespecjalnie wiele wartościowych pozycji pojawiło się wśród gwiezdnowojennych opowieści graficznych, które nie należą …
komiks, recenzje, Star Wars »
Wielu mówi, że drugoplanowy “Sith z klasą” powinien odegrać w filmach większą rolę, choć należy przyznać, że jest to powodowane w niemałej części grą Christophera Lee. Jak się okazuje jednak, hrabia Dooku ma wybitnego wręcz pecha, jeśli chodzi o jego miejsce w sadze. To właśnie Lord Tyranus jest tytułową i zarazem główną postacią komiksu – lub raczej powinien być. W ostatecznym rozrachunku jednak Jedi: hrabia Dooku okazuje się w równym …
komiks, recenzje, Star Wars »
Gdy w 1999 roku Mroczne widmo weszło na ekrany kin, nie zostało ciepło przyjęte. Fani poczuli się zawiedzeni, niekiedy oszukani, już na wstępie zrażając się do najnowszej twórczości George’a Lucasa. Jednak obok infantylnych postaci, cukierkowych obrazów i wygłupów Jar Jara, film wniósł coś jeszcze. Pokazał nowy świat, inne Gwiezdne wojny – mistyczny, pełen przepychu czas świetności Republiki i rycerzy Jedi; świat który odszedł w niepamięć wraz z nastaniem Galaktycznego Imperium.
Dało …
komiks, recenzje, Star Wars »
Nadeszła pora na kolejny, trzeci odcinek Jedi (drugą odsłonę serii Egmont – jak na razie – pominął), tym razem poświęcony Aayli Securze. Bez wątpienia zapowiadał się on ekscytująco – w końcu Secura to komiksowe dziecko Johna Ostrandera i Jan Duursemy i można się było spodziewać, że przyłożą się do tej produkcji dużo mocniej. Jak się jednak okazuje efekt przerósł moje najśmielsze oczekiwania.
Komiksy z serii Jedi są póki co chyba najbardziej …
komiks, recenzje, Star Wars »
Eksplozja w fabryce bacty spowodowała katastrofę i cięcia w dostawach cudownego leku, którego cena błyskawicznie poszybowała w górę. W zaistniałej sytuacji potężne lobby biznesowe znajdujące się w Światach Środka zarezerwowało niemal cały zapas dla “wnętrza” galaktyki, pozostawiając Zewnętrzne Rubieże samym sobie, co z kolei zaczął wykorzystywać niejaki Iaco Stark, plądrując statki transportowe Federacji Handlowej i stając się tym samym bohaterem sektora – to zaś rozpoczęło na Coruscant gorące dyskusje na …
komiks, recenzje, Star Wars »
Wydawnictwo Egmont musiało się wykosztować strasznie i tym bardziej serce raduje się, gdy można pójść do najbliższego salonu prasowego i zakosztować tego, co komiksowe Gwiezdne wojny mają najlepszego w zanadrzu – na czele z serią Republic. Prawdą jest, iż także ona przeżywała na swojej drodze wzloty i upadki, jednak Ślepa próba – komiks reklamowany na okładce – to szczyt formy Johna Ostrandera i Jan Duursemy, którzy niczym drużyna gwiazd futbolowych, …


