Notki w kategorii: religulous
religulous, społeczeństwo »
W pewnym sensie w ramach wspominek w liceum. Podlinkowałbym, bo nie mam na celu naruszać niczyich praw autorskich, ale nie wiem skąd mam tekst, a po dysku masa takich bzdur naściąganych ze stron katolickich mi się wala (schowane zdjęcie pożyczyłem stąd). W każdym razie mam go w formie następującej:
Od Redakcji: Autentyczność poniższego tekstu nie jest potwierdzona. Z drugiej strony wcale byśmy się nie zdziwili, gdyby tekst okazał się prawdziwym przykładem …
książka, religulous, Star Wars »
Truizmem jest stwierdzenie, że wojna zawsze wydawała się tematem przewodnim sagi Star Wars. Jedni bohaterowie przechodzili na jasną, drudzy na ciemną stronę, jeszcze inni walczyli na arenie politycznej, wszelako wszystkim tym zmaganiom i wydarzeniom towarzyszyły galaktyczne lub lokalne konflikty zbrojne. Z każdym razem jednak, gdy taki konflikt pojawiał się, spojrzenie nań było raczej baśniowe – dostawaliśmy wojnę, gdzieś w tle, wojnę która powodowała, że główne postaci mogły zostać bohaterami, mogły …
polityka, religulous, społeczeństwo »
Jakież oburzenie naszych katobiektywnych mediów powstało. Jak słuchałem wczoraj Karnowskiego i newsów w Trójce to ciężko było oprzeć się wrażeniu, że Euro Pride przed tym pałacem przedefilowało :>. Ciekawe jest jednak to, że nawet poważani, mainstreamowi dziennikarze udają kołków, usiłując sprawiać wrażenie, że nie wiedzą o co chodzi.
Trudno być zaskoczonym, że wreszcie kogoś myślącego szlag trafił, gdy z każdego możliwego medium leje się dzień w dzień propaganda, że trzydzieści osób …
polityka, religulous »
Jeżeli prezydent Komorowski usunie krzyż, który stoi przed Pałacem, to można powiedzieć, że będzie zupełnie jasne kim jest i po której jest stronie w różnego rodzaju sporach dotyczących polskiej historii i polskich powiązań.
[Źródło: Gazeta Wyborcza]
No cóż, najwyraźniej wróciliśmy tam, gdzie stało ZOMO. Ktokolwiek łudził się, że Kaczyński zmienił się choćby o krztynę, powinien teraz zostać donośnie wyśmiany. Prezes PiSu zaryzykował, zagrał i wybory przegrał, nic więc w sumie dziwnego, że …
Formula 1, religulous »
Nie ma to jak piękny poranek, w którym zaraz po przebudzeniu szczęka uderza o podłogę. Nie, nie wyłożyłem się jak długi wstając z łóżka, ani nie był to dzisiejszy poranek.
Chodzi mi o dzień wczorajszy, gdyż przed napisaniem notki postanowiłem się z problemem przespać. Przez “problem” rozumiejąc komunikat prasowy wydany przez Ferrari w poniedziałek wieczorem i który można przeczytać w tym miejscu. Kłopot z notką wypuszczoną przez Włochów polega na tym, …
Formula 1, polityka, religulous, technology »
Może jeszcze mała notka posezonowa, bo w Jedynce sporo się dzieje ostatnio.
Najważniejszą wieścią ostatnich tygodni jest chyba swego rodzaju rozstanie McLarena z Mercedesem, który to postanowił przejąć mistrzowski Brawn GP i założyć zespół fabryczny. Wieść gminna niesie, że Niemcy polują na Kubicę, w związku z czym cały czas odkładają moment oficjalnego ogłoszenia drugiego kierowcy (w teamie już jest Rosberg). Biorąc pod uwagę jak skończyło się łączenie geniuszu Rossa Brawna i …
polityka, private, religulous »
Umieram. Zaraz mi głowa odpadnie, albo w ogóle się cały rozpadnę. Jestem totalnie wyżęty i wymiętolony intelektualnie. Ale może lepiej tego głośno nie mówić, bo się mną państwo zaopiekuje, rękami jakichś swoich funkcjonariuszy.
Gdyż państwo nasze zrobiło się ostatnio nad wyraz “opiekuńcze”. Od kilku dni łamane na tygodni Donald Tusk wmawia polskiemu społeczeństwu, że jego głównym i zasadniczym problemem jest hazard. Kryzys nie istnieje, bezrobocie nie istnieje, utrudnienia w zakładaniu przedsiębiorstw …
Formula 1, religulous »
Jenson Button wygrał.
W sumie od początku sezonu się na to zanosiło, ale niewielu się spodziewało, że rezultat urodzi się w takich bólach. Anglik wygrał sześć z siedmiu pierwszych wyścigów, miażdżąc konkurencję, choć – trzeba przyznać – czyniąc to w dużej mierze za pomocą przewagi sprzętowej. Niestety po Grand Prix Turcji Brawn zaczął rozwojowo brnąć w ślepą uliczkę i choć później zaczął nadrabiać straty, Buttonowi szło jak krew z nosa pod …
fotografia, journey, polityka, religulous, teaching journal, technology »
Była już notka ogólna czas teraz na prywatę, czteroczęściową jak mi się zdaje. First of all. W zeszły weekend byliśmy w Poznaniu. Nie mogę sobie w tej chwili przypomnieć czy po coś konkretnego, czy tak po prostu. W każdym razie weekend z grubsza upłynął pod znakiem głupich gołębi, spacerków i… wypadków, o których na blogu wspominać nie będziemy. Ponadto tvnowski program Mam talent okazał się bardziej atrakcyjny ode mnie. Generalnie …
Formula 1, recenzje, religulous, seriale, Star Wars, technology »
Ale się długo zbierałem do napisania tej notki… In fact tak długo, że nazbierało się tyle materiału, że będę ją musiał podzielić na dwie części – jedną teraz, a jedną po recenzji, na początku tygodnia. Now to business.
Serialowo
Po pierwsze po letniej posusze nadszedł czas serialowy. Jako pierwszy wystartował House… półtoragodzinnym odcinkiem. Dość wyraźnie widać, że scenarzystom wybitnie nie chciało się myśleć jak to paskudztwo podzielić, więc walnęli w całości. W …


